środa, 3 lipca 2013

Kradzież tożsamości - oszustwo i wyłudzenia.

Jakiś czas temu na profilu FB blogerki Odette Swan pojawiły się niepokojące sygnały o tym, że ktoś podszywa się pod jej blog i wyłudza produkty od firm. Nie znałam kulis tej sprawy, ale Agata postanowiła się tym z nami podzielić. Poniżej mail od Odette - przeczytajcie, bo mogło to spotkać każdego z nas:

"Dzień 21 maja przyniósł komuś świetny pomysł do głowy, żeby podszyć się pod jakąś blogerkę  i trochę na tym skorzystać. Traf chciał, że padło na mnie. 
O dziejących się za moimi plecami przekrętach dowiedziałam się przypadkowo od jednej z firm, która zadała mi pytanie odnośnie ostatecznego dogadania się co do współpracy. Moje zdziwienie było ogromnie, ponieważ nie wysyłałam żadnych maili do firm. 
Wszystko szybko zaczęło wychodzić na jaw, spływały kolejne maile od firm, zaczęło się robić nieprzyjemnie. Poradzono mi, by pójść z tym na policje, bo kosmetyki i ubrania, jakie "koleżanka" wyłudzała opiewały na pokaźne sumki. Szybko zamieściłam informacje na blogu, że żaden adres mailowy poza agatha250391@gmail.com nie jest powiązany ze mną, i tylko z niego korzystam chcąc rozmawiać na temat współprac, bloga. Nie mieszam w to nawet facebooka - tylko ten mail.

Po zamieszczeniu ostrzegawczej informacji zaczęły przychodzić informacje od oszukanych oraz niemalże oszukanych osób. Otrzymałam informacje z jakiego maila oszustka kontaktowała się z firmami, o jakiej treści były te maile oraz link do "mojego" fanpage'a! 
Tak, oszustka zadała sobie trud by założyć maila odetteswan@wp.pl, a do rejestracji użyła mojego imienia i nazwiska. Założyła także FB pod nazwą OdetteSwann i z niego także pisała gdzie się da, by otrzymać produkty za darmo. Maile pisała w sposób niechlujny i z błędami
,
Oczy wyszły mi na wierzch, gdy dowiedziałam się jakie współprace zawierała oszustka. Otóż Pani najwyraźniej próbowała ubrać się od stóp do głów, wypielęgnować i umalować. Na celowniku znalazła się bielizna erotyczna i gadżety, produkty dla dzieci, sukienki z allegro, kremy pielęgnacyjne, półprodukty do robienia tipsów, ozdoby do paznokci, lakiery, kosmetyki kolorowe, rajstopy, skarpetki, jedzenie i wiele innych! 

Znalazłam świadków, poszkodowane firmy i wybrałam się na policje, złożyłam zeznania i czekałam na rozwój sprawy.

Na swoim fanpage'u poinformowałam czytelników o całej przykrej sytuacji i o zamiarach zgłoszenia sprawy policji. Oszustka musiała się wystarczyć, bo nie długo po tym otrzymałam maila wyjaśniającego! Treść była zabawna, tłumaczyła mi, że nastąpiła "fatalna pomyłka" i mój adres bloga, podpis pod mailem "Odette Swan", fanpage oraz mail "odetteswan@wp.pl" niewiadomym sposobem stworzyły się same, jak twierdziła-pewnie dlatego, że bardzo lubi i obserwuje mojego bloga, a dopiero nie dawno jedna z firm "uświadomiła mnie, że podaje czyjeś dane". Napisała także, że mogło jej się także pomylić to wszystko, bo adres jej bloga jest bardzo podobny do mojego. Poprosiłam zatem o podanie adresu tego bloga, bym mogła stwierdzić czy faktycznie tak jest, broniła się przed tym. Zaczęła udawać małe, niepełnoletnie dziecko, próbując wzbudzić litość. Nie uwierzyłam w ani jedną bzdurę i kolejny raz poprosiłam o adres bloga. W odpowiedzi otrzymałam jedynie adres : http://www.testujto.blogspot.com/ i wszystko stało się jasne. Ani nazwa nie podobna, ani to żadna małolata. To blogerka, którą znałam. Przyznała się, ja straciłam wiarę w ludzi. Prosiła mnie także, bym nie zgłaszała sprawy na Policje, bo ma już zawiasy, jednak nie było we mnie żadnej litości a sprawa i tak już dawno była zgłoszona.

Czytając komentarze pod jej postami widziałam komentujące, niezadowolone firmy, które zostały oszukane. Na swoje konto już nie mogła gromadzić darmowych zdobyczy, była w wielu miejscach spalona, a i liczba obserwatorów nie była wystarczająca, by zaspokoić wszystkie zachcianki, więc znalazła sobie ofiarę.

Jej blog jest stworzony po to by GROMADZIĆ, brzydzę się takim zachowaniem. Dziewczyna nie jest biedna, prawdziwą biedę ma w głowie!

Jej imię i nazwisko widnieje w nagłówku jej bloga, wchodząc na jej profil na FB widać jeden wielki spam. Ilość konkursów, w jakich bierze udział na minutę pobija wszelkie rekordy, konkursy u blogerek, które bardzo lubię i szanuję, aż boje się, że uda jej się coś wygrać a stracą na tym uczciwe dziewczyny.

Co policja na to wszystko? A nic. Nie poniosłam strat, więc nic jej nie mogą zrobić. Czy to znaczy, że każdy może podszyć się pod wybraną blogerkę i zamawiać wszystko ze stron internetowych niczym z katalogu marzeń i czekać na przesyłki?! 


Piszę to wszystko, abyście uważały na tę osobę i nie dały się oszukać. Dziś to byłam ja, jutro to może być każda inna blogerka, szczególnie, że zobaczyła, że policja nic jej nie może zrobić-czysty zysk. 

Żebractwo internetowe, brak słów. "

-------------------------------------------



89 komentarzy :

  1. :O Brak mi po prostu słów...

    OdpowiedzUsuń
  2. o mamo. zbieram szczękę z podłogi.

    OdpowiedzUsuń
  3. wmurowało mnie w fotel O.o
    jak można być tak bezczelnym i tłumaczyć się w tak infantylny sposób? współczuję Odette, bo bardzo ją cenię jako blogerkę i mam nadzieję, że nikt więcej nie został oszukany przez oszustkę!

    OdpowiedzUsuń
  4. sprawę mogą zgłosić też firmy, do których pisała, to się nazywa wyłudzanie!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie!! Eh, dziewczyna nie ma żadnych granic :-/

      Usuń
  5. chamstwo nie zna granic... ehhh

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie spodziewałabym się po blogerce takiego czegoś... Myślałam, że faktycznie jakaś małolata...

    OdpowiedzUsuń
  7. Bezczelna dziołcha ;/ Szkoda że policja nic nie zrobi.

    OdpowiedzUsuń
  8. ludzka bezczelność nie zna granic

    OdpowiedzUsuń
  9. paskudna sprawa, a dziewczyna ma niezły tupet! ale faktycznie, dane można w bardzo łatwy sposób podrobić i mogło to spotkać każdą blogerkę.
    pozdrawiam, A

    OdpowiedzUsuń
  10. Napisalabym do tych firm aby zglosily wyludzanie w tej sprawie i aby sprawy byly powiazane. Takie rzeczy nie moga ujsc na sucho!

    OdpowiedzUsuń
  11. Co za pochrzaniona pazera, żeby jej te wszystkie darmowe rzeczy wyszły jej bokiem. Brzydzę się takimi oszustami...

    OdpowiedzUsuń
  12. Straszne i bardzo przykre.
    Tłumaczenia dziewczyny to już w ogóle żenada ...

    Pazero, obyś dostała uczulenia na te kosmetyki, ubrania szybko się zniszczyły i wyłudzone jedzenie stanęło ci w gardle.

    OdpowiedzUsuń
  13. Szok!!!Rozumiem konkursy z fejsa, bo każdy by chciał cos wygrać...ale podszywanie się to już jest totalne świństwo!
    Nie dziwię się,ze tak postąpiłaś...ja bym zapewne tez tak zrobiła....
    Pazerność ludzka nie zna granic!!!!

    OdpowiedzUsuń
  14. Między innymi ja doradzałam, aby z tą sprawą iść na policję. Ostatnimi czasy dużo się mówi o przestępstwach internetowych i miałam nadzieję, że sprawa zostanie potraktowana poważnie... Jak żyć w tym kraju, gdzie każdy złodziej może czuć się bezkarnie?!

    OdpowiedzUsuń
  15. Jak nisko trzeba upaść żeby podszywać się pod kogoś tylko po to żeby dostać jakieś gratisy. Szkoda gadać...

    OdpowiedzUsuń
  16. Jak to policja nic nie zrobi?! Nic, tylko czekać jak kolejne złodziejki wpadną na podobnie "wspaniałe" pomysły ;/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dokładnie. w życiu o tym wcześniej nie pomyślałam, podejrzewam się o brak kreatywności :D ale teraz zrozumiałam, że takie podszycie się pod blogerkę jest banalnie proste. nie pozostaje nic innego, jak zaznaczyć na blogu, że TEN JEDYNY adres e-mail jest nasz i kropka.

      Usuń
  17. Jejku, jestem w szoku! To jest tak żenujące, że aż brak mi słów...

    OdpowiedzUsuń
  18. nie wierzę, że to czytam...
    brak mi słów żeby to skomentować...
    pazerność i chamstwo. tylko to mi do głowy przychodzi..

    OdpowiedzUsuń
  19. Brak słów!!!

    Co za świństwo!!!

    OdpowiedzUsuń
  20. pytam tylko jak tak można? to, że są typowe zbieraczki, które w dodatku jeszcze wystawiają firmy i nie piszą recenzji to jedno, ale żeby się podszywać pod inne blogerki? -.-

    OdpowiedzUsuń
  21. o matko, aż się wierzyć nie chce, że ludzie potrafią tak robić...

    OdpowiedzUsuń
  22. Nie wiem, śmiać się czy płakać...

    OdpowiedzUsuń
  23. Żałosna.Tacy ludzie budzą litość z powodu głupoty i złość.
    Oni w ogóle nie zdają sobie sprawy z tego co robią!Wzbogacić się kosztem drugiej osoby.I to na pierdoły.A to wykręcanie się!Obrzydliwość.Każda blogerka powinna brać sobie taki przykład do serca.Bezczelność.
    Madzia.

    OdpowiedzUsuń
  24. To żałosne zachowanie jest przerażające. Na dobrą sprawę każda z nas może paść ofiarą takiej osoby i mieć nieprzyjemności. Swoją drogą dziwię się, że jakakolwiek firma wysłała jej swoje wyroby, widząc błędy ortograficzne i niechlujną pisownię. W końcu ta osoba staje się poniekąd ambasadorką marki.

    OdpowiedzUsuń
  25. niestety miałam podobną sytuację niezwiązaną z blogiem a kontem na allegro. Policja grzecznie posłuchała, pokiwała głową i sprawa umorzona :/

    OdpowiedzUsuń
  26. Dobrze, że o tym napisałaś, brak słów po prostu.... a takich osób, jak ona, jest na pewno więcej :(

    OdpowiedzUsuń
  27. W zyciu nie wpadlabym na taki pomysl,to jest straszne... brak słów, jak tak mozna..

    OdpowiedzUsuń
  28. Matko do czego to dochodzi... to straszne do czego dziewczyna się posuwa, by dostać kosmetyk czy bluzeczkę. Brak mi słów.

    OdpowiedzUsuń
  29. Ja pier*olę ... To jest już szczyt wszystkiego!

    OdpowiedzUsuń
  30. Skąd się biorą tacy ludzie. Jak można było coś takiego wymyślić. Jeszcze jak łatwo jej poszło, ale trafiła kosa na kamień! Dobrze, że sprawa wyszła na jaw!

    OdpowiedzUsuń
  31. masakra jakaś, poziom żenady osiągnął maksimum -.-

    OdpowiedzUsuń
  32. dziewczyna nie ma za grosz ambicji i wstydu jest żałosna !! to trzeba nazywać po imieniu złodziejka i oszustka!!

    OdpowiedzUsuń
  33. Ludzie wstydu nie mają :/

    OdpowiedzUsuń
  34. no to już szczyt szczytów..no nie mogę..

    OdpowiedzUsuń
  35. Podobną sytuację miała kiedyś Vexgirl.
    Wprawdzie nie ma tak ładnie opisanej historii, ale pamiętam to ostrzeżenie. Także to nie pierwszy raz kiedy ktoś wpada na tak "inteligentny" pomysł. :/
    http://vexgirl.blogspot.com/2011/11/uwaga-na-modnanastolatkaonetpl.html

    OdpowiedzUsuń
  36. Aż trudno w to uwierzyć że ona jest bezkarna i może się podszyć za każdą z nas... Nie wiem co bym zrobiła w takiej sytuacji...

    OdpowiedzUsuń
  37. ludzie to są idioci... kolejny raz przekonuję się, że ich nie rozumiem, a nawet zrozumieć już nie chcę.

    OdpowiedzUsuń
  38. aż w głowie się nie mieści. Co za tupet, co za bezczelność... szkoda słów

    OdpowiedzUsuń
  39. Masakra ale przecież to karalne jest i nic nie zrobią? eh chamstwo się szerzy widzę i cwaniactwo... brak słów

    OdpowiedzUsuń
  40. Proponuję, żebyśmy solidarnie wspomniały o "blogerce" na swoich blogach, żeby "zaistniała" w blogosferze, skoro tak jej zależy na popularności ;) Ja zrobię to przy najbliższym poście;)

    OdpowiedzUsuń
  41. Trzeba mieć poważnie nie tak z głową, żeby odstawić coś takiego i liczyć, że się nic nie wyda :/

    OdpowiedzUsuń
  42. Tłumaczenia rodem z gimnazjum, strzeżcie się dziewczyny!

    OdpowiedzUsuń
  43. O, a blog już usunęła.

    Starsznie brzydzi mnie pazerność takich osób, jak i blogi, które mają już w nazwie 'testuje, wspólpracuje itd" widać od razu po co są założone... a normalnym blogerkom psuje się opinia w ten sposób:/ wrrrr....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Eeeej, ja mam w nazwie testuje :D Ale jak zakładałam bloga, to nie chodziło mi o współprace. Po prostu chciałam robić testy produktów kosmetycznych, nie pochodzą one tylko ze współprac :P Nawet nie miałam pojęcia, że nazwa "testuje" w adresie bloga jest czymś złym w blogosferze :P
      I pazerna na pewno nie jestem, wręcz walczę z pazernością jak tylko się da :P

      Usuń
    2. chodziło mi raczej o takie połączenia współpracy z testami, jak czegoś niektóre blogerki nie dostaną za darmo, to nie testują ;)
      nie wiem czy zauważyłaś, że wiele z osób które mają podobne tytuły bloga, właśnie na tym się opierają...

      Usuń
    3. Wiem, że takie blogi istnieją, też tego nie lubię. Ale też nie można wrzucać wszystkich do jednego worka :)

      Usuń
  44. WOW...bloga juz nie ma. Nie wiem dlaczego ludzie sa tak pazerni

    OdpowiedzUsuń
  45. Nie ma czegoś takiego jak fUnpage! Jest Fanpage. To tak odnośnie tego, że poszkodowana powołuje się na ilość błędów u oszustki, a sama wali byki.
    Oczywiście to tylko taki wtręt z mojej strony. Sama sytuacja bardzo niemiła i nie zazdroszczę...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. można normalnie zwrócić uwagę, a nie jakieś ideologie dorabiać.

      Usuń
  46. A myślałam, że widziałam już wszystko...

    OdpowiedzUsuń
  47. Identycznie się podszywała jakaś laska pod Damaris z http://whalesnails.blogspot.com (dość dawno) ale na chyba mniejszą skalę (mamy nadzieję) - wykorzystała to, że Dam nie pisała wtedy w ogóle maili do firm i zauważyła brak współprac na blogu i zaczęła wysyłać maile.

    OdpowiedzUsuń
  48. tak to jest jak "Blogerką" się jest tylko dla profitów i aby otrzymywać gratisy z każdej strony :/

    kurde nawet by mi to do głowy nie przyszło a co dopiero aby plan wcielić w życie - przykra sprawa :/

    OdpowiedzUsuń
  49. Ale oczywiście, że policja może coś zrobić!! To jest kradzież tożsamości i na pewno widnieje art w kodeksie karnym, a zarzutem mogą być też straty moralne i naruszenie dóbr osobistych, bo blog jest taką rzeczą.

    OdpowiedzUsuń
  50. Azjatycki cukierek miała rację pisząc, ze Twój blog jest wart uwagi :)
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  51. Że człowiek nie ma za grosz wstydu ja rozumiem, że chciała dostawać coś za darmo to nic złego ale żeby kraść w ten sposób to nie ładnie z Jeje strony wiele blogerek dba i stara się o to aby być rozpoznawane a w szczególności szanowane, a takie postępowanie tylko do siebie zraża.

    OdpowiedzUsuń
  52. podłość ludzka nie zna granic...

    OdpowiedzUsuń
  53. Masakra!
    Ale swoją drogą blogerka nic nie straciła więc policja nic nie zrobi to czemu oszukane firmy nie zbiorą się "w kupę" i nie złożą grupowego pozwu? Brzydzę się kłamstwem i złodziejami więc uważam, że taką osobę powinna spotkać kara.

    OdpowiedzUsuń
  54. o mój boże;/ jak można komuś coś takiego zrobić?!;/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czy jest dostępny jakiś baner reklamowy tego bloga, który mogłabym wstawić do siebie?

      Usuń
  55. O podobnym przypadku pisałam u siebie, więc teraz jest wyraźne info w zakładce współprace, że posługuję się tylko jednym - firmowym - emailem, za info z innych podobnych adresów nie odpowiadam.

    OdpowiedzUsuń
  56. Aż włos się jeży...ludzie potrafią mieć okropne pomysły.

    OdpowiedzUsuń
  57. Zatkało mnie .. no poprostu mnie zatkało .. aż mam ciarki ..

    OdpowiedzUsuń
  58. Znalazłam jej starego bloga, od razu widać, z kim mamy do czynienia.
    http://testujto.blog.onet.pl/

    OdpowiedzUsuń
  59. "Ładne" rzeczy... Pomysłowość, a przy tym chciwość ludzka nie zna granic.

    OdpowiedzUsuń
  60. Brak słów - nie wiem jak tak można..

    OdpowiedzUsuń
  61. Weszłam na ten post przez przypadek. Azjatycki Cukier wkleil link na Twiterze i jak przeczytałam do konca ten post to wbiło mnie to w podloge tym bardziej ze dziewczyna o ktorej piszesz jest z mojego (małego) miasta i ja znam (na szczescie sie nie kumplujemy) i powiem szczerze ze w połowie tego posta własnie o niej pomyslałam. SZOK jak mozna tak robic.

    OdpowiedzUsuń
  62. nadal nie mogę uwierzyć w to co przeczytałam... w głowie się to nie mieści!

    OdpowiedzUsuń
  63. ehhh... nie ma to jak bogadzic sie na czyjejs pracy. Super, Ze sie nie poddałas!

    OdpowiedzUsuń
  64. Ręce opadają! Najczęściej wbijają nam nóż w plecy ludzie których znamy bo najmniej się tego spodziewamy. Przez okres tej całej akcji, gdy zastanawiałam się i dochodziłam kto mnie tak wrabia ona pisała do mnie, rozmawiałyśmy. Teraz analizując te rozmowy, widzę, że robiła wszystko bym nie wpadła na to, że to mogłaby ona. Jak tu teraz ludziom ufać? Szkoda gadać...

    OdpowiedzUsuń
  65. ale jak to policja nie może jej nic zrobić? przecież to jest kradzież danych podawanie się za kogoś innego..

    OdpowiedzUsuń
  66. jakbyś poszła do prawnika i poszła z tym do sądu miałabyś jakieś szanse na odszkodowanie i "koleżanka" która się pod ciebie podszywała spędziłaby jakiś czas za kratkami...

    OdpowiedzUsuń
  67. Aż mi ciarki po plecach przeszły...do czego już dochodzi..

    OdpowiedzUsuń
  68. Coś strasznego, to już przechodzi wszelkie granice....
    Szok!

    OdpowiedzUsuń
  69. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  70. Oo! ha! wiedziałam, że to nieuczciwa sucz! Dwa razy "wygrałam" u niej jakieś tam konkursy na blogu i nagród nie zobaczyłam. A poziom pisania jej to w ogóle żenada.... Wiedziałam, że jakaś aferka się z nią z czasem rozkręci, ale żeby aż tak!? Masakraa, jaka podła dziewucha z niej!

    OdpowiedzUsuń
  71. Jestem w szoku o__O Dobrze, że dzielicie się takimi doświadczeniami, bo nawet do głowy by mi nie przyszło, że można być tak zakłamanym.

    OdpowiedzUsuń