wtorek, 24 września 2013

Kto wygra konkurs? KONKURSOWICZ!

Widzicie fajny konkurs z niesamowitymi nagrodami.
"W sumie czemu nie? Może mi się poszczęści?"
Zaglądacie w regulamin, gdzie wytłuszczonym drukiem, jak byk, napisane
 - zwycięzcą zostanie osoba, która uzbiera najwięcej głosów.
"W sumie ciotka Aśka mi zagłosuje, wujek Kazik i wszystkie kuzynki też, a pierwsza osoba w rankingu ma dopiero 7 głosów, dam radę!"
I choćbyś nie wiem jak się starał, nękał wszystkich znajomych na prawo i lewo... nie uda Ci się.
Bo gdzieś obok czyhają... konkursowicze. 
I nie muszą się wiele natrudzić, żeby pozbawić Cię marzeń o pierwszym miejscu.


Schemat konkursów organizowanych w Internecie jest bardzo prosty. Nie ma to nic wspólnego z filantropią organizatora. Cel konkursów jest jeden:  przyciągnąć klientów. I nie chodzi tu już o kupno dodatkowych produktów, zbieraniu znaczków za zakupy czy kodów kreskowych.
             Firma solidna, o dobrej opinii, podejmująca długofalowe projekty gospodarcze i poprzez uczciwe działanie redukująca ryzyko związane z pokusą uzyskania szybkiego zysku stanowi rzeczywistą wartość uczestników konkursów.

A jak konkursy wygrywają konkursowicze?

Ano w prosty sposób, choć wielu osobom w ogóle nieznany: 
  • Po pierwsze trzeba dysponować ogromem wolnego czasu i po prostu  kochać komputer, Facebooka i inne portale.
  • Po drugie trzeba założyć fakeowe konto na Facebooku, najlepiej na to samo nazwisko, żeby w przypadku wygranej nikt nie wytknął nam niepoprawności danych do odprowadzenia podatku
  • Po trzecie trzeba uzbierać pokaźną liczbę znajomych-fakeów i dołączyć do popularnych grup do wymiany głosów
  • Po czwarte znaleźć konkurs na głosy z fajnymi nagrodami i wygospodarować dużo czasu na kilkanie i odklikiwanie
  • Po piąte umieścić swój link do konkursu na wielu grupach i tylko patrzeć jak głosy się mnożą.


A grup jest baaardzo dużo. Zaczynając od tych polskich, poprzez angielskie, amerykańskie, kończąc na francuskich i rosyjskich.
Bo w fakeowym wygrywaniu konkursów wcale nie jesteśmy najlepsi.
Horror rozgrywa się na grupach obcokrajowców.
To właśnie tam głosy wymienia się w trybie nie 1x1, ale nawet 150x150!


Czy to faktycznie działa i czy faktycznie można mieć AŻ tyle kont na Facebooku?
MOŻNA!
Zapytacie co z weryfikacją telefoniczną? (jakiś czas temu, wobec rosnącej ilości fakowych kont Facebook wprowadził obowiązkowy punkt rejestracji jakim jest nr telefonu. Obecnie na jeden numer można założyć co najwyżej kilka kont w odstępie kilku miesięcy)
Jeśli ktoś kojarzy serwis inclick.pl - to takie zadanie właśnie mógł zobaczyć kilka dni temu.
Sprytne, prawda?


Nie chcemy Was zrażać do konkursów, a jedynie zasugerować
byście wybierali te konkursy, gdzie organizatorzy docenią Waszą kreatywność,
a nie sztukę pozyskiwania fałszywych głosów i mnożenia ilości fanów przez innych!

32 komentarze :

  1. Obserwuję to zjawisko od jakiegoś czasu, dlatego też nigdy nie biorę udziału w konkursach na lajki - nie ma sensu.

    OdpowiedzUsuń
  2. O kurde, fajna instrukcja, skorzystam :D

    A tak serio - właśnie ostatnio organizowałam rozdanie na FB i dziwiłam się, jak dużo było osób o tym samym nazwisku, ale pomyślałam, że to siostra, mama, ciocia, wujek, a podejrzewam, że to właśnie byłam mafia konkursowa :))))))))))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I chyba po raz pierwszy Polacy w kwestii oszukiwania nie przodują :D

      Usuń
  3. Rzadko kiedy biorę udział w konkursach na fb. Jak tylko widzę, że wygrywa się ze względu na ilość lajków to rezygnuję.

    OdpowiedzUsuń
  4. Ale numer, nie słyszałam o tym... Dziwi mnie, że ludzie mają czas na takie pierdoły. Wolę sama sobie kupić szminkę czy cokolwiek innego niż siedzieć dniami przed monitorem i odklikiwać :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. eeee tam szminka! a jak się gra o wczasy za granicą, albo Iphona 5? Takich rzeczy nie da się sobie kupić ot tak :)

      Usuń
    2. Heh, no to nawet nie wiedziałam, że są takie konkursy :P Mimo wszystko i tak dziwi mnie skąd ci ludzie mają na to czas... Chętnie odkupiłabym parę godzinek :D

      Usuń
    3. Dla wielu ludzi to jest sposób na życie = na zarabianie. W Polsce jest spora grupa ludzi, którzy grają na full. Czytałam kiedyś o tym ciekawy e-artykuł, ale nie mogę się teraz doszukać.

      W każdym razie mieli mega systemy, wiedzieli ile można zainwestować (np. w smsy), żeby się to opłacało i żeby na 100 % zgarnąć np. auto.

      Usuń
  5. ja nigdy nie biorę udziału w konkursach na fb. wiem, że są marne szanse

    OdpowiedzUsuń
  6. Zauważyłam, że w konkursach na Rossnecie zawsze wygrywało 10-15 osób o tym samym nazwisku, z tego samego miasta, a to ktoś sobie po prostu lajki nabijał... I po co komuś 10 tuszy do rzęs, czy 15 zestawów lakierów do paznokci? Żenada.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no jak to po co? na handel? :)))

      Usuń
    2. Właśnie to na Rossmannie to żenada...

      Usuń
  7. Czytałam jakiś czas temu o mafii konkursowej, aż mi się włos na głowie jeżył :/

    OdpowiedzUsuń
  8. heh, mi by było szkoda czasu na takie mahlojki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jakbyś miała za lajki zdobyć alfa romeo, to byś znalazła czas :D

      Usuń
  9. tak myślałam, że te wszystkie konkursy lajkowe to są grubymi nićmi szyte ;) ale nie wiedziałam, że to jest rozbudowane na tak wielką skalę :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja wzięłam ostatnio udział w konkursie, który był kreatywny, ale po jakimś czasie okazało się, że to również konkurs na głosy... A te mafie głosowe, kurde nie wyobrażałam sobie takiego czegoś :D Widocznie ludzie bardzo chcą wygrywać. Aż za bardzo.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niektórzy to traktują nawet jako formę pracy zarobkowej. A z własnego doświadczenia mogę powiedzieć, że taki zawodowy konkursowicz to zgarnia mięsięcznie podwójną średnią krajową co najmniej :)

      Usuń
  11. od lat znane zjawisko ;)
    ale to nie tylko z Fb...

    OdpowiedzUsuń
  12. troche jestem w szoku , że tto aż na taką skalę leci ;)
    sama nie biorę udziału w konkursach na lajki , bo to bez seeensu ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Niestety w prawie co drugim konkursie na FB jakiej firmy o nazwie X trzeba zbierać głosy za np.zrobiony makijaż przez siebie.Niestety czasem zdarzają się jak piszecie" mafie konkursowe" i uczciwa osoba ma wtedy pozamiatane w takim konkursie bo nie zbierze sama np.300głosów,żeby wygrać jakieś kosmetyki.

    OdpowiedzUsuń
  14. To jest chore:(
    Nie biorę udziału w konkursach na głosy a i zawsze na stronie firmy wyrażam swoje zdanie o takich konkursach;p

    OdpowiedzUsuń
  15. a ja nie łapię o co kaman,,, czy to znaczy, że naiwna jestem czy co???

    OdpowiedzUsuń
  16. Mafia konkursowa działa również na wszelakich audiotele i głosowaniach smsowych - było o tym wiele artykułów - w całej polsce największe konkursy wygrywa grupa tych samych osób. Z tym, że wtedy wymaga to jakichś nakładów finansowych na początek. Na facebooku chodzi zaś tylko o czas.

    Często startuję w różnych konkursach bo lubię tą adrenalinę ;-) ale omijam te, gdzie trzeba spamować i zbierać lajki, w ogóle mnie to nie kręci.

    OdpowiedzUsuń
  17. Próbowałam sił w takich konkursach, ale prawie zawsze kończyło się podobnie. ;)) Przestało mnie to bawić.

    OdpowiedzUsuń
  18. Jak ja nie lubię tych konkursów na lajki. Nie biorę w nich w ogóle udziału. Nie zamierzam nikogo przekonywać, żeby na mnie głosował, bo to bez sensu. Udało mi się wygrać kilka konkursów fotograficznych, w których to organizatorzy decydowali i czułam się wtedy bardzo doceniona. Honeymania była też na lajki :D. Ja miałam 0 :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hah, jak ja ujrzałam, że Honeymania jest na lajki to od razu zrezygnowałam i ich obsmarowałam na blogu bo to śmiech żeby taka "poważna" firma tak sobie leciała w kulki z blogerkami :P

      Usuń
  19. Masakra.. tym światem rządzą tylko oszuści.. aż przykro żyć w takim społeczeństwie. Wychodzi na to, że uczciwością świata nie zawojujesz ;/
    Obserwuję i pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń
  20. Dlatego ja nie biorę udziału w konkursach na lajki ;)

    OdpowiedzUsuń
  21. https://www.facebook.com/photo.php?fbid=742544622427474&set=a.741166292565307.1073741839.570200099661928&type=3&theater

    OdpowiedzUsuń