czwartek, 5 września 2013

Sokołów łaskawie wybacza i nie tylko...

Przed godziną na profilu Sokołowa pojawiło się oświadczenie, że przyjmują przeprosiny Piotrka Ogińskiego i wycofują pozew. Fajnie, nie? Fajnie byłoby gdybym nie przeczytała reszty oświadczenia. Przyznam, że poczerwieniałam ze złości i nie omieszkałam skwitować całości soczysty "whaaaat theee ffffffff". 
Poniżej zamieszczam treść:

Czyli jednym słowem Sokołów teraz zbierze do kupy "SPECJALISTÓW" i powie nam, co możemy a co nie. Fajnie.  Dobre praktyki? Serio? Zróbcie nam kurde listę w punktach! Urokiem blogowania jest to, że każdy robi to po swojemu, wyraża co chce i jak chce - dziękuję producentowi parówek za zainteresowanie ale lepiej niech się trzyma swojej dziedziny i do blogowania nie wpier***.  Jak będziemy chcieli wyrobić sobie dobre praktyki w tej branży to zrobimy je sobie sami. Dziękuję. 
Kończę, bo jestem na maxa wzburzona. 
Co o tym myślicie?

36 komentarzy :

  1. Jak chcą to niech sobie sami bloga założą i będą tam tworzyć jedyną słuszną prawdę. Wprowadzenie standardów "recenzji", wyznaczenie co wolno, a czego nie zabije blogi. Papkę to można puszczać w telewizji.

    OdpowiedzUsuń
  2. dostaniemy wykaz zakazanych słów i zwrotów xD

    A dobre praktyki to w tym momencie pokazanie fakera szanownej firmie, Jak dla mnie mogą się zbierać nawet na Olimpie i grozić Posejdonowym trójzębem, jak zajdą za skórę większej części ludzi to ten trójząb wyladuje im w ptasim kuprze.

    Sokołowie wara od blogów, pilnujcie swojej michy, my Wam nie mówimy jak mieszać papki.

    Amen.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aswertyna nie mogłaś tego lepiej ująć :]

      Usuń
  3. Paranoja!! Przecież prowadzenie bloga, moim zdaniem, nie polega na OBIEKTYWNEJ ocenie, ale właśnie na SUBIEKTYWNEJ, czyli naszej własnej. Nie każdy produkt odpowiada każdemu, a właśnie dzięki blogom możemy spojrzeć na dane produkty z różnych stron.

    OdpowiedzUsuń
  4. Jak na firmę, która bez mediacji skoczyła vlogerowi do gardła, potem przez wiele tygodni znosiła bez słowa odpowiedzi zalew krytyki ze strony urażonych klientów, firma Sokołów i jej "specjaliści" jest chyba ostatnią instytucją na świecie, która powinna się brać za coś takiego..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie! Już nie mówiąc o tym, że idiotyczny jest pomysł żeby jakakolwiek firma wyznaczała nam co i jak możemy pisać.

      Usuń
  5. Gdyby byli poważną firmą i nie bali się krytyki, olali by po prostu sprawę ;D

    OdpowiedzUsuń
  6. Czyli firma znalazła sobie kozła ofiarnego,dzięki czemu zyskała rozgłos i teraz chce obrócić kota do góry nogami. Pięknie.

    OdpowiedzUsuń
  7. Słabo mi jak czytam takie rzeczy..Tzn teraz co? Niby zarządzą że nie będzie można źle, przeprasza..krytycznie pisać? Ciekawe..
    Większości poważnych marek właśnie na krytycznych opiniach zależy by uczyć się i poprawiać..
    A Sokołów..no cóż..od dziś ich parówki mają być zajebiste i każdemu smakować??

    OdpowiedzUsuń
  8. Dobre rady zawsze w cenie:D

    Cieszy mnie jednak to, że pozew został wycofany! Jednak lud przemówił Sokołowi do rozsądku.

    OdpowiedzUsuń
  9. pff Oni chcą po prostu z tego wyjść mm cało :D

    OdpowiedzUsuń
  10. "Gdzie leży granica swobody wypowiedzi" -> jestem zachwycona ich PRowcami. Czekam na sztab "specjalistów"

    OdpowiedzUsuń
  11. Skomentuję to krótko: masakra!!!

    Strach się bać po prostu.. :))

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja ogólnie jestem całą tą sprawą mocno poruszona. Współczuję Piotrkowi i nie dziwię, że się chłopak przestraszył. Nie oszukujmy się - gdyby sprawa weszła do sądu, to mało prawdopodobne jest, że wygrałby tę sprawę, pomimo całego zaangażowania i wsparcia internetu. Powiedział co myśli i, w rzekomo wolnym Państwie, dostał za to po tyłku. Przykre. Myślałam (jak widać, niesłusznie), że cenzura istnieje tylko w wyobraźni, filmach i historii. Sokołów strzelił sobie w piętę i co najlepsze - nadal to robi. Mail, który opublikowałyście jednoznacznie wskazuje na to, że firmie zależy na selektywnym doborze masowo przekazywanych informacji, kontroli publikowanych treści i ograniczeniu publicznego wyrażania swoich przekonań. Proponuję, by zajęli się moderacją postów/filmów i najlepiej stworzyli listę słów niedozwolonych. :) Ich żenujące zachowanie ma ogromny wpływ na moją opinię o produktach, których kupować już nie zamierzam. I wiecie co myślę? Porządna firma zareagowałaby inaczej, ale tylko winny się tłumaczy, wodzi wzrokiem i łapie brzytwy, gdy zaczyna tonąć. Najwidoczniej firma musiała doskonale zdawać sobie sprawę, że w tym, co mówił Piotr jest sporo prawdy... W innym przypadku, zachowaliby spokój, a sytuacja nie nabrałaby takiego tempa i echa. Takie jest moje, SUBIEKTYWNE zdanie.

    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  13. Myślę, że to ich gwóźdź do trumny. Pogrążają się tylko. Chcieli wyjść na łaskawców i pokazać jacy są wspaniałomyślni, a prawda jest taka, że nie uczą się na błędach! Nie zrozumieli, że trzeba było zostawić to bez takich komentarzy. .. Jeśli nie wiedzieli tego na początku, to powinni pojąć teraz.

    OdpowiedzUsuń
  14. Heh a tak właściwie to uważajmy bo nas pozwą za te negatywne komentarze! ;-)

    OdpowiedzUsuń
  15. Masakra;(
    tylko czekać na ich spis zakazanych słów...

    OdpowiedzUsuń
  16. Stworzą poradnik dobrego blogera/vlogera i co tam jeszcze jest, zawierający odpowiedni zestaw określeń. Stosowanie się do niego będzie wyznaczkiem bycia dobrym blogerem.
    buahahaha taaaaa :]

    OdpowiedzUsuń
  17. "Sokołowa porady odnośnie blogowej etyki" - to na pewno będzie bestseller :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wszak firma Sokołów ma wielkie uznanie w blogosferze i każde jej opinie z pewnością będą respektowane.

      Usuń
  18. Coś tak czuję, że zgotowali sobie bojkot w blogosferze. Tak samo mój brat robi, jak rodzice się pytają, czemu znowu nie był na lekcjach;p

    OdpowiedzUsuń
  19. To jakby z góry narzucić malarzowi, jakich pędzli ma używać, a które są zabronione... Taaak...

    OdpowiedzUsuń
  20. postępowanie w stylu "moja racja jest najmojsza"

    OdpowiedzUsuń
  21. Ręce z cyckami opadają. Po prostu brak słów, znawcy wolności słowa się znaleźli.. Ja grzecznie podziękuję za ich produkty i porady odnośnie blogowania.

    OdpowiedzUsuń
  22. Nie znam szczegółów sprawy, ale skoro vloger przeprosił to w oczach firmy tak jakby przyznał się do błędu. Taka postawa to trochę jak przyzwolenie dla innych firm, że wystarczy blogera postraszyć pozwem, a ten napisze to co życzy sobie firma albo przeprosi i skasuje post/filmik. Rozumiem, że sprawy sądowe dla nikogo nie są przyjemne, ale jeśli nie czuję się winna to nie przepraszam i tyle w temacie. Dopiero teraz zacznie się pisanie recenzji pod dyktando... :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja chyba też bym przeprosiła gdyby mi firma kazała płacić 150 tys. których nie mam :P Ale fakt jest taki, że firma w ogóle nie powinna się oburzać o coś takiego bo istnieje wolność słowa ;)

      Usuń
  23. No kurdę :/ Jak się wypuszcza G. na rynek to trzeba się liczyć z tym, że ludzie będą mówić/pisać, że kupili G. i dla nich to jest G., a nie "obiektywnie" to oceniali. Oni chcą, żebyśmy nadal kupowali badziew, ale nie narzekali, no bo przecież żadnej firmy nie wolno skrytykować, jeszcze upadnie i przestanie zarabiać, ojjoj?

    Jaki kuźwa obiektywizm? "Powinno się reagować w sytuacji nieobiektywnej oceny produktu". Że co?! Nieobiektywizm mogliby zarzucić JEDYNIE, gdyby facet był z firmy konkurencyjnej, koniec kropka. Konsument nie jest obiektywny i nigdy nie będzie, jakim prawem koncerny w ogóle śmią pisać w takim tonie? Przepraszam, TEN koncern. Przecież to absurd, czemu oni tego nie widzą.

    Idąc dalej, oczywiście, że są granice. Dokładnie tam gdzie leżą te bardzo słuszne interesy marek. W miejscu, w którym zaczynają poprawiaż jakość.

    Sokołów nic nie pisze na temat tej poprawy, na temat omówienia składów, tak, aby nikt nie miał wątpliwości. Nawet cholera jasna nie biorą tego pod uwagę. O co tu chodzi?

    Na wolnym rynku aby poprawić sprzedaż udoskonala się wyrób, zmniejsza ceny, robi się go bardziej atrakcyjnym, a nie wymusza zakaz krytykowania? Monty Python normalnie...

    OdpowiedzUsuń
  24. chcą chyba żeby blogi zmieniły się w odpowiedniki reklam w tv...

    OdpowiedzUsuń
  25. no oni sa chyba smieszni.... juz czekam na podrecznik dobrego blogera/ vlogera aby moc wrzucic to w ogien...


    aha i Sokołowa nie kupie i ciesze sie ze nie kupowalam bo kiedys ogladalam o nich program w tv...
    jak sie gowno wypuszcza i ktos widzi i to pokazuje to nalezy podkulic ogon przeprosic i zrobic lepszy produkt a nie zakazywac wlasnych pogladow.

    OdpowiedzUsuń
  26. No chyba kogoś pogięło -.-

    OdpowiedzUsuń
  27. Ja myslę, że w tym momencie się jeszcze bardziej ośmieszają- najpierw pozew, teraz jakieś zloty ekspertów...będą na nich rozdawać darmowego tatara? -.-

    OdpowiedzUsuń
  28. myślę, że sporo jest dumy w postaciach trząsących PR'em Sokołowa
    tak wiele tej dumy, że nie potrafili się wycofać z godnością całkowicie, więc dorzucili swoje wymądrzanie się ...
    jedno, co dobre, to to że Piotrek nie będzie musiał się po sądach przechadzać, chociaż mimo potęgi finansowej i układów firmy, nie jestem przekonana, czy Sokołów by wygrał...

    OdpowiedzUsuń