wtorek, 17 grudnia 2013

Grudzień, szampon i Glossybox

Dostaliśmy dzisiaj wyjątkowo interesujące zgłoszenie, które przełamało moją jesienno-zimową chandrę. Zawszę się ekscytuję na wieść o nowej aferze. Tym razem zgłoszenie dotyczy Glossyboxa. Wydawałoby się, że dawno firmy nie kombinowały z datą ważności produktów, co? A  może po prostu blogerki nie były dość czujne :) 
Pytanie za 100 punktów na dziś brzmi - ile czasu potrzeba na zużycie szamponu? 
W listopadowym pudełku Glossybox wiele osób miało przyjemność dostać pełnowymiarowy szampon Essensity firmy Schwarzkopf. Całe 250 ml, jeśli dobrze czytam na blogach. Fajnie c'nie? Niby fajnie ale kruczek jest taki, że dostaliśmy informację, iż niektóre z tych szamponów (nie wiemy czy wszystkie - nie chcemy wprowadzać nikogo w błąd) mają datę ważności do 12.2013. Nawet jeśli interpretować to w ten sposób, że są ważne do końca grudnia to i tak zalecamy mycie włosów 4 razy dziennie :)
No ok wtopa - na szczęście firma nam wszystko prosto i logicznie wytłumaczyła na FB.

Tak więc, jak widzicie wszystko jest w porządku, bo pudełko było pakowane na początku listopada. Dotarło do klientów pewnie między 10 a 15 listopada a to oznacza cały grudzień i 2 tygodnie listopada na wykorzystanie tego szamponu. A już myśleliśmy, że coś jest nie tak :D Keep calm and myjcie włosy! 
Dajcie nam znać czy i wy się załapaliście na szampony z miesięcznym okienkiem ważności. I może jakie macie patenty na szybsze wykorzystanie szamponu? XD
Post taki na szybko ale aferka wieczorem zawsze spoko. 
Pozdrawiam ;)

34 komentarze :

  1. Jeśli dobrze oczyszcza, to może do mycia szyb? Do świątecznych porządków jak znalazł :D A tak serio: żenua. Jestem strasznie wyczulona na to, kiedy ekipa boxowa decyduje za mnie, kiedy mam zużyć zakupiony w ramach boxa kosmetyk. Może teraz mam otwarty szampon i chciałabym najpierw zużyć ten napoczęty? Gdybym chciała coś z krótką datą ważności, to kupiłabym za parę groszy na promocji w drogerii, a nie płaciła 50zł za boxa...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myjcie w takich szamponach garnki ;-)

      Usuń
    2. Hmmm... A co do błyszczyku... To może dziewczyny mają na niego dmuchać lub roztopić w mikrofalówce? A tak na serio to współczuje dziewczynom. 50 zł wyrzucone,że tak powiem niestety w błoto,bo kosmetyki nie nadają się do użycia.

      Usuń
  2. Ż E N U A. Co ma piernik do wiatraka ?
    Nawet gdyby dostały go w listopadzie to produkt I TAK MA ZA KRÓTKĄ DATĘ.
    No proszę Was,oni poprostu czystki w magazynie zrobili... i tyle.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie, zgadzam się z tobą, czystki i tyle :)

      Usuń
  3. a może by tak postawić na Wiejskiej wielka balę z wodą, wylac do niej ten szampon i każdego durnego polityka namoczyć w niej :D nie wiem w jakim celu, ale może by to pomogło :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To się nazywa Wielka Czystka XD

      Usuń
    2. haha, As, moja ulubiona kreatywna jednostka! ♥

      Usuń
  4. "Keep calm and myjcie włosy!" <3

    OdpowiedzUsuń
  5. nie ładnie.. ale tez nie przesadzajmy :P
    ja w m-c butle zużywam ;) ale jeszcze pędzelki piorę w szamponie :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli ktoś jeszcze nie otworzył to zostało mu tylko 13 dni :D

      Usuń
  6. A potem wystawią to pudełko do sprzedaży jako "archiwalne", po niby obniżonej cenie...a kupujący dostanie w pudełku przeterminowany produkt. No co za geniusze...dobrze, że GB nigdy nie kupowałam...

    OdpowiedzUsuń
  7. Do mycia podłóg przed świętami będzie jak znalazł. Podobno szampon robi dobrze panelom :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak :D nawilża i wygładza :D niweluje puszenie i rozdwajanie się końcówek.. tfu! krawędzi :D

      Usuń
    2. Z tego co wiem to ładnie błyszczą i to nie żart :P

      Usuń
  8. bo to jest szampon archiwalny! :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja właśnie mam ten owy szampon. Zostawiłam go sobie, żeby wykorzystać najpierw ten już otwarty a tu dzisiaj czytam, że jest do końca grudnia ważny!!! Chyba faktycznie użyję go do mycia paneli/okien- może rysy się naprawią. Cały czar wypasionego listopadowego boxa znikł...
    Dziewczyny lecę myć włosy, bo do końca grudnia mogę nie wyrobić :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Choinki umyjcie. Beda ladniejsze. Odżywione. I jeszcze rosnac beda ! ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Patent na szampon ? można go użyć do mycia naczyń LOL ewentualnie zużyć też na psie. XD

    http://dorota-nevergiveup.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  12. miałam, uzyłam i głowa już nigdy nie była ta sama...ech zużyłam do mycia pędzli.

    OdpowiedzUsuń
  13. Dla mnie nie byl by to problem przy myciu glowy 2 -3 razy w tygodniu prawidlowo ( czyli umyje glowe raz, splukam i umyje kolejny ) szampony wykorzystuje w czasie miedzy 2 a 4 tygodnie.
    Rozumiem nie kazdemu moze ten czas wystarczyc, Glossy zachowalo sie nie ladnie bo troche za krotki dali termin i powinni sie do tego przyznac a nie isc w zaparte ale mowienie ze cos jest do du...itd. bo ma tylkomeisiac wazn osci to juz lekka przesada.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nigdzie nie piszemy że Glossy jest do dupy tylko że to trochę nie fajne dawać produkty z miesięcznym terminem ważności. Jeśli ktoś nie sprawdził ważności i go odłożył na półkę to dzisiaj się dowiedział, że do końca grudnia musi go zużyć. I to przy założeniu że jest ważny do końca grudnia a nie do grudnia ;/

      Usuń
    2. No niestety a Glossy nie potrafi przyznac sie do bledu niestety :(

      Usuń
  14. Podobno swetry z wełny i innych takich przędz są wdzięczne jak upierze się je ręcznie w szamponie.

    OdpowiedzUsuń
  15. Haha, dobre. Może w ogóle powinni wprowadzić usługę "pudełko archiwalne - zawartość butelek wyrzuć, ciesz się opakowaniem"?

    OdpowiedzUsuń
  16. Żenada ze strony Glossyboxa... To mnie jeszcze bardziej odstrasza od tej firmy ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Znaleźli niezły sposób na pozbycie się szamponów z końcem daty przydatności- włożyli je do boxa. Żenada!

    OdpowiedzUsuń
  18. Na szczęście go nie kupiłam ;) Choć 6 tygodni to dużo czasu na zużycie szamponu. Ale to kwestia indywidualna, jak zawsze. Mając długie i gęste włosy, które myję codziennie (góra co 2 dni), taką butlę 250 ml zużywam w kilka tygodni.

    A wina może być po obu stronach:
    - firmy Schwarzkopf, bo wydała takie produkty (choć nie wiemy, KIEDY je wydała, może znacznie wcześniej? kto wie...),
    - ludzi z Glossybox, bo zgodzili się je sprzedać w boxach.

    Dlatego nie kupuję w ciemno! Wolę wiedzieć, co jest w pudełku. Nie rajcuje mnie wydawanie kasy na coś, czego nie zużyję.


    BTW
    Kiedyś jedna firma wysłała blogerkom produkty do testów z bardzo krótkim terminem ważności. Wiele osób było niezadowolonych z tego faktu, więc wysłali ponownie produkty do testów. Tym razem już z długimi terminami. Jak widać, można naprawić swój błąd. Tylko trzeba chcieć.

    ----
    A szampon? można zużyć do prania swetrów. Ale skoro komuś uczula skórę głowy, to nie ryzykowałabym w tym przypadku.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przy założeniu, że wiemy iż mamy 6 tygodni na zużycie szamponu to faktycznie jest to bardziej niż wykonalne ale Glossy nikogo nie uprzedziło o krótkiej dacie ważności tego szamponu. Przypuszczamy, że większość osób miało jakiś szampon, który chciało zużyć najpierw i tak jak osoba, która nam zgłosiła problem dowiedzieli się o tym dopiero niedawno albo co gorsza, jeszcze nie wiedzą że szampon, który otrzymali niedługo "wychodzi". Jeśli firma chciałaby zachować się fair to po prostu by ostrzegła, że szampon ma krótką przydatność. Jasne że taki błąd można łatwo naprawić ale jak widać Glossy nie widzi swojej winy ;)

      Usuń
    2. Zgadza się, wina Glossy jest niezaprzeczalna. Szkoda, że nie potrafią się przyznać do błędu.

      Usuń
  19. Ja w nieużywanych szamponach piorę swetry:))))

    OdpowiedzUsuń
  20. Ja dopiero nie dawno to zauważyłam. Dobrze, że w ogóle bo chciałam ten szampon zostawić na później...

    OdpowiedzUsuń
  21. o jaaa.. ale wtopa. najlepsze jest to, ze to bylo do odkręcenia (nawet jesli zrobili to specjalnie), ale takie tlumaczenie to jest po prostu jakaś kpina.

    OdpowiedzUsuń